Na banknot o nominale 1000 zł musimy poczekać jeszcze co najmniej 5 lat.. pixabay/armonyapeb_tkŹródło: pixabay/armonyapeb_tk
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 25 Stycznia 2021

W Polsce pojawi się finalnie nowy banknot? Znamy termin

Podczas niedawnej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński, komentując wprowadzenie do obiegu banknotu o nominale 500 zł, zasugerował, że w niedalekiej przyszłości nastąpi emisja banknotu o jeszcze większym nominale. Teraz na temat banknotu o nominale 1000 zł wypowiedział się zastępca dyrektora Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP Krzysztof Kowalczyk.

  • W 2017 roku do obiegu trafił banknot o nominale 500 zł
  • W połowie stycznia prezes NBP mówił, że decyzja ta sprawdza się w dobie pandemii
  • Glapiński nie wykluczył także wprowadzenia do obiegu banknotu o nominale 1000 zł
  • Krzysztof Kowalczyk podkreśla, że jest to możliwe, ale dopiero około 2025-2026 roku

Nowy banknot

Jak podaje tvn24.pl, w połowie stycznia bieżącego roku odbyła się konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego, w której trakcie komentował on wprowadzenie do polskiego obiegu pieniężnego banknotu o nominale 500 zł.

W okresie od lutego 2017 roku do końca roku 2020 NBP wypuściło do obiegu 46,5 mln takich banknotów. Według Glapińskiego działanie to pozwoliło pokryć zapotrzebowanie polskich banków na banknoty wypłacane klientom. Nowy nominał posłużył także NBP.

- Musi być zawsze jakiś magazyn, w którym rezerwy pieniędzy są trzymane. Bank centralny ma ograniczone możliwości ich składowania. Nie możemy trzymać wszystkich rezerw w pięciozłotówkach - przywoływał słowa Glapińskiego portal money.pl.

- NBP nie ma wszystkiego w nominałach 100 i 200 zł; dużą część zapasu gotówkowego NBP posiada w banknotach 500 zł - tłumaczył Glapiński przywoływany przez tvn24.pl. Z drugiej strony część banków podeszła do nowego nominału niechętnie, nie chcąc przestawiać niedostosowanych do niego bankomatów.

Zdaniem Glapińskiego nowy nominał sprawdza się jednak w okresie pandemii, gdy banknoty 500-złotowe są "bardzo akceptowane". Glapiński zasugerował wtedy również, że w niedalekiej przyszłości możemy się spodziewać emisji banknotu o jeszcze wyższym nominale.

- Myślę, że następny prezes, a mam nadzieję ja w następnej kadencji, ale każdy prezes, który przyjdzie, będzie wprowadzał banknot 1000 złotych w pewnym momencie - mówił w połowie stycznia przywoływany przez tvn24.pl Glapiński, który swoją pierwszą (z dwóch możliwych) 6-letnią kadencję na stanowisku prezesa NBP rozpoczął w roku 2016.

Krytyka po spotkaniu Agaty Dudy z siostrami. Krytyka po spotkaniu Agaty Dudy z siostrami. "Może lepiej dać na domy dziecka niż kler"Czytaj dalej

Banknot o nominale 1000 zł

Do zapowiedzi prezesa NBP odniósł się na antenie Polskiego Radia 24 zastępca dyrektora Departamentu Emisyjno-Skarbcowego NBP Krzysztof Kowalczyk, który podkreślał, że słowa Glapińskiego nie oznaczają natychmiastowego przystąpienia do emisji banknotu o nominale 1000 zł.

- Tę zapowiedź należy traktować jako zamiar zbadania celowości uzasadnienia wprowadzenia do obiegu takiego banknotu. Kolejna kadencja prezesa NBP to są lata 2022-2028, więc mamy jeszcze dużo czasu - mówił Polskiemu Radiu 24 przywoływany przez tv24.pl Krzysztof Kowalczyk.

Kowalczyk dodał także, że wypowiedź prezesa NBP odczytywać należy w kontekście dyskusji na temat roli banknotów o wysokich nominałach w pokrywaniu zapotrzebowania na gotówkę. - Także na razie nie pracujemy nad tym projektem, ale gdzieś około roku 2025-2026 istnieje taka możliwość, że taki nominał banknotu pojawi się w obiegu - przywołuje słowa Kowalczyka tvn24.pl.

Źródło: tvn24.pl, Polskie Radio 24, money.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: