Arriva w stanowczych słowach skomentowała ostatnie wypadki drogowe.. (zdj. Il. ) ; Jakub Kamiński/EastnewsŹródło: (zdj. Il. ) ; Jakub Kamiński/Eastnews
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 8 Lipca 2020

Zaskakujące, kierowcy prowadzili autobusy po spożyciu substancji psychoaktywnych. W końcu przewoźnik przerwał milczenie

Arriva po drugim wypadku drogowym postanowiła zabrać głos w sprawie zatrudnionych przez siebie kierowców. W ostatnich dniach aż dwie osoby pod wpływem narkotyków spowodowały poważne zagrożenie dla pasażerów linii 181 i 186. Do całej sprawy zaangażowano Radę Ministrów.

Przypomnijmy, że w okolicy warszawskich Bielan doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierowca autobusu linii 181 staranował latarnię oraz zaparkowane w pobliżu pojazdy osobowe. Jest to drugi już wypadek kierowców zatrudnionych w Arrivie. Przypomnijmy, że prowadzenie pojazdów po narkotykach lub alkoholu stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego. Zarówno rzeczniczka stolicy, jak i przedstawicielka firmy przewoźniczej zaapelowały do Rady Ministrów o podjęcie pilnych działań w tej sprawie.

Nie żyje znana, legendarna polska aktorka. Fani pogrążeni w żałobieNie żyje znana, legendarna polska aktorka. Fani pogrążeni w żałobieCzytaj dalej

Arriva zabrała głos w sprawie ostatnich wypadków drogowych

W sprawie niebezpiecznych zdarzeń, jakie mają miejsce na ulicach stolicy, głos zabrała przedstawicielka Warszawy.

"Po wypadku autobusu na moście Grota-Roweckiego @warszawa wystosowała pismo do premiera o pilne zmiany legislacyjne dotyczące możliwości kontroli kierowców na obecność substancji psychoaktywnych. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi" - czytamy we wpisie rzeczniczki prasowej Warszawy, Karoliny Gałeckiej. Przedstawicielka ratusza poinformowała też o podjęciu pilnych decyzji w sprawie kolejnego wypadku z udziałem kierowcy pod wpływem środków psychoaktywnych.

"Po spotkaniu władz @warszawa z firmą @ArrivaPolska zawiesiliśmy umowy z wykonawcą. Oczekujemy od firmy przetestowania kierowców i zaświadczenia, że nie zażywają oni substancji psychoaktywnych. W tym czasie połączenia obsługiwać będą pozostali przewoźnicy" - informuje Gałecka na Twitterze.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Okropny gest, wulgarne słowa wobec osoby ze środowiska LGBT. Na pomoc rzucili się obcy ludzie
2. Tragiczny skutek żywiołu, 18 osób nie żyje. Zdjęcia z Japonii wywołują łzy w oczach

Arriva również ustosunkowała się do incydentów z udziałem zatrudnionych przez firmę. W swoim ostatnim stanowisku "Działając w poczuciu najwyższej odpowiedzialności za zdrowie i życie pasażerów, rozpoczęliśmy badania wszystkich kierowców zatrudnionych przez Arriva, pomimo istniejącej luki prawnej oraz nieuregulowanych kwestii kontroli kierowców przez przewoźników pod kątem stosowania środków odurzających. Potwierdzimy bezpieczeństwo realizowanych przez nas przewozów. Pozostajemy też do pełnej dyspozycji służb i podmiotów kontrolujących" - deklaruje Joanna Parzniewska, rzeczniczka prasowa firmy.

Arriva

Arriva

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Poczta Polska pozwana. Zarzuca się jej nielegalne przetwarzanie danych osobowych
  2. Armagedon nad Zegrzem, miasto wysyła ostrzeżenie. Tłumy ludzi ruszyły nad wodę, trudno jest wyjechać
  3. Jolanta Kwaśniewska po raz pierwszy publicznie poparła jednego z kandydatów na prezydenta. Powiedziała coś, co zaskoczyło wszystkich
  4. Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych
  5. Danuta Holecka chciałaby zapomnieć o nagraniu sprzed lat. Jej ukochane dziecko wołało o pomoc
  6. Ufo nad Japonią? Rząd kraju nie ma pojęcia czym jest tajemniczy obiekt

Źródło: [Polsat News]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News