Anna Samusionek w mocnych słowach do prezydenta Andrzeja Dudy.. Piotr Molecki/East NewsŹródło: Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 15 Czerwca 2020

Polska aktorka obraźliwie i kontrowersyjnie do Andrzeja Dudy. Puściły jej nerwy, bo boi się, że jest do "odstrzału"

Anna Samusionek w mocnych słowach do prezydenta Andrzeja Dudy. Aktorka nie godzi się na gorsze traktowanie i odbieranie człowieczeństwa osobom o odmiennej orientacji seksualnej czy innym niż rzymskokatolickie wyznaniu. Samusionek ma obawy, że będzie następna do "odstrzału", co wyraziła w swoim liście otwartym do prezydenta. Nie szczędzi gorzkich słów i głębokiego żalu, szczególnie, że sprawa dotyka osób bliskich jej sercu.

"Gdy ranił mnie Pan milczałam, ale gdy uderza Pan w tych, których kocham, milczeć nie mogę!" - napisała w liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy aktorka teatralna, filmowa i serialowa, Anna Samusionek. Wpis zamieściła w swoich mediach społecznościowych.

Z tęczowymi flagami weszli między wyborców Dudy. Dantejskie sceny przed oczami prezydentaZ tęczowymi flagami weszli między wyborców Dudy. Dantejskie sceny przed oczami prezydentaCzytaj dalej

Anna Samusionek w mocnych słowach do prezydenta Andrzeja Dudy. Aktorce puściły nerwy

W swoim wpisie w mediach społecznościowych, aktorka odniosła się do ostatniej głośnej i kontrowersyjnej wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat społeczności LGBT, co odbiło się szerokim echem w mediach (także tych zagranicznych) i wśród opinii publicznej. Prezydent powiedział, że LGBT to nie ludzie, tylko ideologia. - Dzisiaj też próbuje nam się wciskać ideologię, tylko inną. Zupełnie nową, aczkolwiek to też jest taki neobolszewizm. Bo jeżeli w szkole przemyca się ideologię, żeby zmienić punkt widzenia dzieci i ustawić ich patrzenie na świat, choćby poprzez ich seksualizację w dziecięcym wieku, coś co jest sprzeczne z najgłębszą logiką dojrzewania człowieka w sposób spokojny, w sposób zrównoważony, to jest ideologia, nic innego. Jak dzisiaj silny jest ten prąd, to pokazuje wczorajsza sytuacja, kiedy z jednej z polskich telewizji wyrzucono posła, który powiedział, że to jest ideologia. Nazwał to po prostu ideologią. Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie, a to jest po prostu ideologia - mówił prezydent Andrzej Duda na spotkaniu wyborczym ze mieszkańcami Brzegu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Zadziwiająca awantura tuż po Wiadomościach TVP. Prowadzący nie wytrzymał
2. Zła wiadomość na lato dla Polaków. Smutne słowa Szumowskiego

Aktorkę wyraźnie oburzyły te słowa i nie godzi się na takie stwierdzenia oraz obrażanie osób innej orientacji seksualnej i to jeszcze w wykonaniu głowy państwa. W swoim liście Anna Samusionek przyznaje, że długo milczała, gdy Andrzej Duda ją ranił, jednak gdy zaczyna uderzać już w ludzi, których kocha, musi reagować. Aktorka dała upust swoim emocjom w liście otwartym, którego treść udostępniła w mediach społecznościowych.

"Bardzo proszę, aby zaprzestał Pan obrażania i wykluczania moich przyjaciół, kolegów, znajomych, wspaniałych LUDZI, wykształconych, mądrych i dobrych Polaków, za których podatki rozbija się Pan kolejnymi limuzynami..." - wskazała Anna Samusionek, prosząc jednocześnie, aby prezydent nie straszył potencjalnych wyborców stwierdzeniami, że ich dzieci będą oddawane parom homoseksualnym, bo - jak zwraca uwagę aktorka - "dziś takie związki w Polsce nie są nawet prawnie uregulowane".

Aktorka poruszyła także kwestię pedofilii w polskim Kościele katolickim i braku wyraźnej reakcji na ten problem ze strony prezydenta Andrzeja Dudy. "Proszę natomiast, aby zajął się Pan ochroną polskich dzieci molestowanych i gwałconych przez bezkarnych (w wiekszości) księży. Za pańskiej prezydentury były ich pewnie dziesiątki albo setki, a Pan nie kiwnął w tej sprawie palcem za to, jak uczniak wysłuchuje Pan z pokorą dziesięciominutowych napomnień Rydzyka na wizji... Choć nie głosowałam na Pana 5 lat temu, ale wstydzę się z każdym dniem coraz bardziej... Jest mi po ludzku przykro, bo ten urząd zobowiązuje, a ja ten urząd szanuję..." - czytamy.

Aktorka zakończyła swój list stwierdzeniem, odnoszącym się do łamania konsytucji: "To, że ma Pan na sumieniu ŁAMANIE POLSKIEJ KONSTYTUCJI, to 'nic' w porównaniu z tym, że będzie Pan miał na sumieniu ZŁAMANE LUDZKIE ISTNIENIA!!!". Na koniec podpisała się jako "Obywatelka, która jako niekatoliczka, obawia się, że będzie następna do 'odstrzału'". Anna Samusionek swój list do prezydenta wzbogaciła tęczową flagą.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. W Polsce stanie elektrownia jądrowa. Minister podał datę rozpoczęcia budowy
  2. Płonie samochód. Jedna osoba nie żyje. Gigantyczna tragedia na Mazowszu, wypadek i pożar.
  3. Jolanta Kwaśniewska wg Polek i Polaków najlepszą pierwszą damą? Agata Duda może się niepokoić
  4. Dariusz Piontkowski przekazał ważne wieści dla uczniów. Zmiany wchodzą w życie już dziś
  5. Kuriozalna wpadka na antenie Polsatu. Prowadzący nie mogli się uspokoić
  6. Chińczycy chwalą się, że stworzyli skuteczną szczepionkę. "Po podaniu naszej szczepionki pojawiają się przeciwciała"

Źródło: Do Rzeczy

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News