Wcielająca się w Grażynę Żarko Anna Lisak potrzebuje pomocy. screen siepomaga.plŹródło: screen siepomaga.pl
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 17 Stycznia 2021

Pamiętacie postać Grażyny Żarko? Kobieta straciła dwie nogi, potrzebuje naszej pomocy

Na stronie siepomaga.pl znaleźć można zbiórkę na protezy oraz turnus rehabilitacyjny dla Anny Lisak. Wcielająca się przed laty w Grażynę Żarko kobieta potrzebuje pomocy i bez zaangażowania osób trzecich nie będzie w stanie wrócić do względnie normalnego życia. W związku z chorobą straciła obie nogi i nawet mimo pomocy w przystosowaniu domu do osoby niepełnosprawnej nie może cieszyć się samodzielnością.

  • Wcielająca się w Grażynę Żarko Anna Lisak apeluje o pomoc i zbiera pieniądze na zakup protez oraz opłacenie turnusu rehabilitacyjnego
  • Pieniądze wpłacać można za pomocą portalu siepomaga.pl, link do zbiórki znajduje się >TUTAJ<
  • Anna Lisak musiała przejść amputację w wyniku choroby, co niemal zupełnie pozbawiło ją samodzielności. Kobieta nie ukrywa, że to dla niej trudne

Wszyscy mogą pomóc Annie Lisak, czyli osobie tworzącej Grażynę Żarko. Na portalu siepomaga.pl zorganizowana została publiczna zbiórka mogąca realnie wpłynąć na poprawę jej warunków życia.

Obecnie Anna Lisiak zmaga się z problemami w związku z amputacją. Przed laty wzbudziła sporo kontrowersji jako Grażyna Żarko, jednak teraz jej życie wygląda zupełnie inaczej. Każda złotówka może wpłynąć na poprawę jej sytuacji.

Zbiórka na pomoc dla Anny Lisak, znanej w przeszłości, jako Grażyna Żarko

Nawet najmniejszy gest i przelew na drobną kwotę może sprawić, że Anna Lisak będzie mogła wrócić do względnie normalnego życia. Kontrowersje, jakie wywołała, tworząc na platformie YouTube postać Grażyny Żarko, do dziś są argumentem na temat treści dostępnych w internecie.

Niestety prywatnie Anna Lisak przeżywa obecnie dramat. Związany jest on z jej sytuacją zdrowotną i tym, że choroba zupełnie zmieniła jej życie i pozbawiła ją dotychczasowej samodzielności.

Kaczyński podczas mszy upamiętniającej jego matkę, wspomniał o aferze Amber Gold. Jutro 8. rocznica śmierciKaczyński podczas mszy upamiętniającej jego matkę, wspomniał o aferze Amber Gold. Jutro 8. rocznica śmierciCzytaj dalej

Jeszcze niedawno moje życie wyglądało inaczej. Miałam w nim cel, plany, marzenia... Teraz jestem więźniem, więźniem własnego ciała. Oglądam stare zdjęcia i płaczę. Tak bardzo chciałabym wrócić do tamtych dni. Chciałabym odzyskać to, co zabrała choroba - napisała w opisie zbiorki na siepomaga.pl Anna Lisak.

Zbiórka została oficjalnie zweryfikowana przez serwis. Dotychczas wpłacono już ponad 2 tysiące złotych, jednak do opłacenia protezy i zakupu turnusu rehabilitacyjnego brakuje jeszcze ponad 30 tys. złotych. Przekazanie nawet 10 złotych może realnie wpłynąć na pomoc Annie Lisak.

Kiedyś stworzyła Grażynę Żarko, a dziś prosi o wsparcie. Wszystko z powodu choroby

Na skutek powikłań stopy cukrzycowej zdecydowano o amputacji, obustronnej. Straciłam możliwość samodzielnego poruszania się, straciłam właściwie całe moje dawne życie, nie straciłam jedynie nadziei, że chociaż w części to życie odzyskam - przekazuje Anna Lisak.

Możliwość zakupu protez pozwoliłaby na częściowe przywrócenie samodzielności, a to jest wyjątkowo ważne dla psychiki każdego człowieka. Zbiórkę znaleźć można pod >TYM< adresem. Nawet najmniejsza kwota może przybliżyć do osiągnięcia celu. Nie liczy się wielkość przelewu, a ich ilość. Nawet z drobnych wpłat uzbierać niezbędną kwotę.

"Proszę nie bądź obojętny"

Dzięki moim najbliższym udało się wyremontować mieszkanie i przystosować je do potrzeb osoby poruszającej się na wózku. I chociaż tak bardzo mi to pomogło, to dalej daleka jestem od samodzielności. Tak bardzo chciałabym znów wyjść do ludzi, móc sama wykonać codziennie czynności. Potrzebuję w tym jednak Twojej pomocy! Proszę, nie bądź obojętny!

Anna Lisak zdobyła rozpoznawalność dzięki udziałowi w projekcie, gdzie stworzono osobę Grażyny Żarko. Aktorka wcieliła się w "katolicki głos w internecie" i szybko udowodniono, że sieć pełna jest hejtu i bezpodstawnej nienawiści, chociaż założeniem miało być to, aby dostarczyć treści komicznych, wywołujących śmiech.

Po krótkim czasie tworzenia wyreżyserowanych treści użytkownicy zaczęli obrażać, a nawet grozić śmiercią Grażynie Żarko. Po dwóch miesiącach zdecydowano się na wyjawienie prawdy na temat projektu i oświadczenie, że zostaje on zakończony z obawy o bezpieczeństwo Anny Lisak.

Źródło: siepomaga.pl / spidersweb.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: