Anna Lewandowska nie prowadzi samodzielnie swoich kont w mediach społecznościowych? Awaria Facebooka wyłoniła prawdę.. instagram.com/annalewandowskahpba
Źródło: instagram.com/annalewandowskahpba
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 22 Stycznia 2020

Anna Lewandowska oszukała swoich fanów. Znaleziono dowód

Anna Lewandowska nie prowadzi samodzielnie swoich kont w mediach społecznościowych? Potężna awaria Facebooka, do jakiej doszło 10 stycznia, wyłoniła niewygodną dla wielu gwiazd i celebrytów prawdę. Okazuje się, że większość z nich ma swoich pomocników, ghostwriterów i to oni piszą za nich wszystkie lub niektóre posty. Są screeny, jako dowód, z kont wielu znanych osobistości z chwili awarii, w tym z facebookowego profilu Lewandowskiej.

Anna Lewandowska kilka dni temu za pośrednictwem mediów społecznościowych zdradziła, jak leczy przeziębienie u swojej 2-letniej córki Klary. Gwiazda zachwala sobie naturalne metody w walce z chorobą, takie jak okłady ze smalcu. Słuszność i skuteczność takich metod podważył lekarz specjalista, wyśmiewając Annę, co odbiło się szerokim echem w mediach i zyskało miano "afery smalcowej".

Pisząc o tym, Lewandowska zrobiła błąd w odmianie słowa "smalec" - napisała "smalca", zamiast "smalcu". Wśród komentarzy odnośnie posta i tego błędu pojawiły się głosy, że prawdopodobnie popełniono go celowo, aby uwiarygodnić samodzielne prowadzenie konta przez Annę. Trenerka szybko zaczęła przekonywać, że naprawdę jest jedyną autorką treści zamieszczanych w jej mediach społecznościowych i zdecydowanie zaprzecza takim spekulacjom.

"Oficjalnie odpowiadam, że ja prowadzę moje social media. Proszę nie ulegać manipulacjom. Mam wrażenie, że niektórzy ludzie żyją tylko losem Instagrama. Ściskam" - odpowiedziała Lewandowska jednej ze swoich zaniepokojonych fanek.

Maryla Rodowicz ujawniła wysokość swojej emerytury. Zaskakująca kwotaMaryla Rodowicz ujawniła wysokość swojej emerytury. Zaskakująca kwotaCzytaj dalej

Anna Lewandowska nie prowadzi w pełni samodzielnie swoich social mediów? Awaria Facebooka wyłoniła prawdę

Do potężnej awarii Facebooka doszło dokładnie 10 stycznia. W jej wyniku wyszło na jaw, kto stoi za wieloma postami znanych osobistości. Wchodząc w szczegóły edycji wpisów na danym profilu, można było zobaczyć, kto tak naprawdę go opublikował. Internauci szybko podchwycili temat i zaczęli sprawdzać edytowane posty na profilach znanych osób oraz robić screeny.

Do redakcji "Pudelka" trafił także screen z profilu Anny Lewandowskiej. W historii edycji niektórych jej postów widać, że w rzeczywistości pisane były przez tajemniczą osobę o imieniu Kasia.

Wpis, o którym mowa, utrzymany jest w charakterystycznym dla Anny "motywacyjnym" stylu i tonie, przy zastosowaniu, jak można sądzić, celowych błędów interpunkcyjnych i składniowych, ozdobiony przy tym mnóstwem emotikonek.

"Ten rok rozpoczęłam na boso...Tak jak kocham najbardziej. »Zawsze pamiętaj, że Twoja obecność dużo znaczy, że jesteś ważny i kochany, i że dajesz temu światu coś, czego nie daje nikt inny«" - czytamy we wpisie, gdzie rzekomo Anna Lewandowska we własnej osobie motywuje swoich fanów i niby od siebie i od serca składa im także życzenia noworoczne w dalszej części wpisu.

Facebook/Pudelek

ZOBACZ TAKŻE:

1. Sygnał naziemnej telewizji będzie zmieniony. Twój telewizor może przestać odbierać obraz

2. Gigantyczne opady śniegu za granicą, mieszkańcy nie mogą otworzyć drzwi. Wszystko zasypało

3. Kto po Jarosławie Kaczyńskim? Polki i Polacy zadecydowali

4. Ujawnił, ile dokładnie przekazuje księdzu po kolędzie. Dokonał szczegółowej kalkulacji

5. Nie płacisz abonamentu RTV? Jest nowy cennik

6. Bardzo smutne słowa Salety o zdrowiu jego córki. Nie wygląda to dobrze