Anna Jantar. YouTube.com/Niewidzialny
Źródło: YouTube.com/Niewidzialny
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 25 Lutego 2020

Poruszające wspomnienia córki Anny Jantar tuż po katastrofie. Natalia Kukulska ujawniła je przed laty w wywiadzie

Anna Jantar była piosenkarką, której dorobku pozazdrościć mogłaby niejedna, współczesna artystka. Mimo krótkiej, tragicznie przerwanej kariery, wokalistka zapisała się w zbiorowej świadomości, a jej utwory sprawiają wrażenie nieśmiertelnych. Pamięć o artystce nie przeminie również dzięki talentowi, jaki odziedziczyła jej córka. Przypominamy, jak Natalia Kukulska swego czasu mówiła o ostatnim wspomnieniu z dzieciństwa, w którym obecna była jej mama.

Jantar stała się ikoną polskiej muzyki nie tylko dla starszego pokolenia. To młodsze również o niej pamięta, dzięki przebojom takim, jak „Tyle słońca w całym mieście”, „Staruszek świat”, czy „Za każdy uśmiech”. Utwory, które wylansowała, były po latach wielokrotnie coverowane i aranżowane na nowo.

Obrazy WTV"Jutro stracę kontakt z częścią rodziny i przyjaciół". Polski internet podbija wpis mężczyzny, który przez zdjęcie na Facebook`u może więcej nie zobaczyć bliskichCzytaj dalej

Artystka zginęła w katastrofie lotniczej na Okęciu w 1980 roku, ale pamięć o niej nie przeminęła. W dużej mierze, dzięki pracy jej córki, Natalii Kukulskiej. Przypominamy, jak piosenkarka kilka lat temu wspominała swoją mamę na antenie Polskiego Radia.

Anna Jantar we wspomnieniach córki

Natalia Kukulska gościła w studio radiowej jedynki 14 marca 2015 roku. Właśnie tego dnia mijało 35 lat od śmierci jej mamy.

Prowadząca rozmowę Maria Szabłowska pytała Kukulską o wspomnienia z Jantar.

- Moje wspomnienie nie mamy ze zdjęć tylko moje własne... Wydaje mi się, że to ostatnie to jest jak byłam przebrana za krasnala w programie. Jakimś takim (...) programie muzycznym, ja byłam po prostu jednym ze statystujących dzieci. Pamiętam, bo jak mi odrywali brodę to mnie bolało. Chyba ją pamiętam z tego programu. Ostatnia rzecz. Ale wszystko jest jak przez mgłę. Nie dość, że było jak przez mgłę to jeszcze się zatarło - mówiła w rozmowie Kukulska.

- A nie pamiętasz tej sceny, którą opowiadała twoja babcia, Hanna Szmeterling, jak pojechaliście po mamę na lotnisko, kiedy wracała ze Stanów Zjednoczonych i nagle ogłoszono, że samolot uległ katastrofie? Babcia wyrwała ci z rąk mały bukiecik, który miałaś w rękach - dopytywała dziennikarka.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Skakały po szczelnie zamkniętym worku, z którego słychać było straszne dźwięki. Skandaliczne zachowanie matki i córki
2. Małgorzata Kożuchowska miała kolizję. Jaguar uderzył w mercedesa w centrum Warszawy

- Ja to pamiętam tylko w kontekście nie mamy, tylko przeżycia, które było. Bo spotkania, jak wiadomo, nie było. To oczywiście są chwile, które są w mojej pamięci jak przez mgłę, ale to oczywiście pamiętam bardziej, bo moja mama wróciła ze Stanów Zjednoczonych po 3-miesięcznym pobycie - odpowiedziała.

Kukulska miała wtedy 4 lata. Nie jest w stanie dokładnie przywołać swoich wspomnień. Czuła że stała się coś złego. Do tragedii doszło jednak w czasach, w których, jak określiła to Kukulska, "nic do końca nie było wiadomo".

- Teraz znalazłam, przeglądając różne rzeczy papiery, związane z tym lotem. Sposób przeproszenia i rodzaj szacunku dla osób poszkodowanych... to było żenujące - przyznała Kukulska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Robert Kubica o włos od wypadku. Groźny incydent na zakręcie (WIDEO)
  2. Dostaniesz przelew, pożegnaj przyznany zasiłek. ZUS zabierze pieniądze
  3. Felietonista Radio Maryja ujawnił dane ofiary pedofila. Teraz poniesie konsekwencje
  4. Została pobita do nieprzytomności i hospitalizowana. Nie żyje lokalna polityk PiS
  5. Dziś prezydent podpisze ustawę o "trzynastkach". Jakie są warunki przyznania świadczenia?
  6. Specjalny apel WHO do turystów. Każdy powinien się zastosować