Anna Dymna podczas jednego ze spotkań swojej fundacji. Wikimedia/Marek KowalskiŹródło: Wikimedia/Marek Kowalski
Wszystkie wideo autora Anna Dymarczyk
Autor Anna Dymarczyk - 31 Października 2020

Anna Dymna przerwała milczenie. Opowiada o walce o życie, jest zdruzgotana

W programie Kamila Skórzyńskiego "Sprawdzam" pojawiła się Anna Dymna, która opowiedziała o swojej postawie wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji, jak i również o walce z koronawirusem, który dotknął jej męża. Dymna od lat współpracuje z niepełnosprawnymi i opowiada, że nikt nie przygotowuje kobiet na los, który miałby je spotkać.

- Od 20 lat przyjaźnię się z ludźmi niepełnosprawnymi. Razem z nimi wiem, że każdy oddech i każda sekunda życia są największą wartością. Jak taka ustawa ma wejść, to najpierw tym kobietom trzeba powiedzieć, co je czeka i to ktoś, kto się na tym zna - mówiła Dymna na wizji.

Kolejna niewyobrażalna tragedia w życiu Agnieszki Woźniak-Starak. Nikt nie wie, czy poradzi sobie z kolejną stratąKolejna niewyobrażalna tragedia w życiu Agnieszki Woźniak-Starak. Nikt nie wie, czy poradzi sobie z kolejną stratąCzytaj dalej

Anna Dymna o trudnej sytuacji związanej z koronawirusem i protestami

Znana i niezwykle lubiana aktorka nie przechodzi teraz łatwych chwil. Jak się okazuje, jej mąż, Krzysztof Orzechowski, zarażony jest koronawirusem i od kilku dni przebywa w szpitalu. Test Dymnej wyszedł negatywny.

- Jestem bardzo zmęczona. Miałam wymaz, jestem negatywna, ale mój mąż walczy. Od dwóch dni jest w szpitalu i teraz lekarze walczą o jego zdrowie i życie. Bardzo im dziękuję za ich pracę. To są prawdziwi bohaterowie. To jest tortura, że ludzie walczą o życie, a ktoś nam zafundował w tym czasie coś takiego. Jak jest choroba, to musi być życzliwość i uśmiech. To jest okrutne, że akurat teraz - zamiast zawiesić broń - mamy taką sytuację - powiedziała na antenie TVN 24. W jej oczach widać było łzy.

Wypowiedziała się również w sprawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dymna od wielu lat współpracuje z ludźmi z niepełnosprawnościami - przyjaźni się z nimi, organizuje różne wydarzenia, również na ich rzecz. Choć, jak nie ukrywa, sama nigdy nie miała dziecka z niepełnosprawnościami, to zna życie wielu z nich od podszewki, uczestnicząc w nim jednak jedynie od czasu do czasu.

Dodatkowe 2 tys. do emerytury dla Polaków. Zapoznaj się z zasadami i dowiedz się, jak otrzymać pieniądzeDodatkowe 2 tys. do emerytury dla Polaków. Zapoznaj się z zasadami i dowiedz się, jak otrzymać pieniądzeCzytaj dalej

- Życie jest największą wartością. Dlaczego serce mi pęka? Nie umiem odpowiedzieć sobie na to pytanie. Jakbyśmy wszyscy stracili instynkt zachowawczy. Ta ustawa… Ja tego nie rozumiem. Bo od 20 lat przyjaźnię się z ludźmi niepełnosprawnymi. Razem z nimi wiem, że każdy oddech i każda sekunda życia są największą wartością. Jak taka ustawa ma wejść, to najpierw tym kobietom trzeba powiedzieć, co je czeka i to ktoś, kto się na tym zna. Tym ludziom trzeba najpierw przygotować opiekę, żeby mogli godnie żyć - mówiła. 

Słowa wypowiedziane przez Dymną są jednym z głównych kryteriów, o których mówią matki osób z niepełnosprawnościami - przede wszystkim nikt nie przygotowuje ich na ciężką pracę, rezygnację ze wszystkich aktywności i poświęcenie swojego życia dziecku. Również sami chorzy często zwracają uwagę, że bardzo się cieszą, że mogą być na tym świecie, ale niebywałe obciążenie, na które są skazani ich rodzice, wszystkim dokłada cierpienia. Problem jest również z finansami - słynne 4000 zł tuż po urodzeniu na dziecko z niepełnosprawnościami jest świadczeniem jednorazowym, nikt potem rodziców na ich drodze już nie wspiera prócz często bardzo niskich świadczeń pielęgnacyjnych, które czasem z trudem można wywalczyć. 

Anna Dymna: jakie prawo każe mi nosić w sobie śmierć?

Jak twierdzi Dymna, ogłoszenie wyroku w tym momencie było jednym z najgorszych możliwych momentów.

- Tego nigdy nie pojmę. To najgorszy moment. Teraz wszystko jest bez sensu. Coraz więcej ludzi będzie chorowało. (…) W takich sprawach jak życie człowieka trzeba rozmawiać spokojnie, zawiesić pistolety, usiąść przy stole. Nie da się porozmawiać w takiej atmosferze. To są sprawy najważniejsze, bo chodzi o życie ludzkie. To nie jest dyskusja. To jest żal, rozpacz, krzyk. Ulica ma swoje prawa - ocenia aktorka. 

W podobnym tonie wypowiedziała się, oceniając decyzję w kontekście matek osób z niepełnosprawnościami oraz trudności, na jakie napotykają każdego dnia.

- Nie mam dziecka niepełnosprawnego, ale od 20 lat wiem, jak wygląda życie tych, których to dotyka. Znam losy matek, które mają takie dzieci. Prawo dotyczące eutanazji, takie sztywne prawa doprowadzają do tego, że rodzi się w odwecie wentyl na bezprawie. To są bardzo trudne sprawy. Ideałem by było, żeby każda sprawa była rozpatrywana osobno. Ze specjalistami. Jakie prawo może kazać mi tak cierpieć, zmuszać kobietę, żeby nosić w sobie śmierć, żeby ją urodzić? Nie umiem tego pojąć. To jak zdobywanie codziennie K2. Bez lin i zabezpieczeń.

Dymna wciąż jednak liczy na dialog - ma nadzieję, że sytuacja skończy się pokojowo i zainteresowani jak najszybciej zasiądą do rozmów, by w dobie koronawirusa nie pogarszać dodatkowo sytuacji.

- Ludzkim byłoby powiedzieć, że wszystko teraz zawieszamy i uspokajamy, a decyzje zapadną po pandemii. Bo teraz to wygląda tak, jakby nie było Nowego Testamentu, tylko Stary. Każdemu się wydaje, jak walczy, że ma rację. A nie ma czasu na konfrontację. Trzeba by było to wszystko uspokoić, zawiesić na chwilę. To strasznie rani wszystkich. Jesteśmy ludźmi, wszyscy cierpią. Nieważne, po której stronie stoimy, w jakiego Boga wierzymy. Najgorsze, że teraz w Polsce nie walczy się o coś, tylko z kimś - powiedziała na koniec programu.

DZISIAJ GRZEJE: 1.Uzbrojony ksiądz-kibol puszczony wolno. Będzie mógł znowu grozić demonstrantom
2. Jeśli nie odbierzesz tego telefonu, możesz gorzko pożałować. Sprawa dotyczy wszystkich, bez wyjątku
3. Poszła na zakupy do Auchan i poczuła ogromne zagrożenie. Wezwała policję

źródło: [teleshow.wp.pl]

Przepyszny rosół dla oszczędnych, wystarczy znać tylko jeden sekret. Bliscy oniemieją, ambrozja na jesienne wieczoryPrzepyszny rosół dla oszczędnych, wystarczy znać tylko jeden sekret. Bliscy oniemieją, ambrozja na jesienne wieczoryCzytaj dalej

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Tysiące Polaków może dostać pilną wiadomość. Kto ją zobaczy, musi iść na kwarantannę, nie może wychodzić z domu i nie ma mowy o podróżach
    2. Znaleźli sposób, aby dostać się na cmentarz pomimo zakazu. Czy wszelkie granice zostały przekroczone?
    3. Wstawiła nagranie w obronie kobiet, które obiegło całą sieć. Teraz otrzymuje pogróżki, obelgi i nienawistne wiadomości o nieludzkich treściach, brak słów
    4. Żałoba w rodzinie Radia Maryja. Tadeusz Rydzyk musiał pożegnać bliską osobę
    5. Uzbrojony ksiądz-kibol puszczony wolno. Będzie mógł znowu grozić demonstrantom
    6. Pokłócił się z dziewczyną, więc wsiadł do BMW i zrył boisko
    7. Większość je racuchy z jabłkami, tymczasem śliwki podkręcają ich smak do maksimum. Dodaj 1 łyżeczkę złocistej przyprawy i zachwyć się smakiem