W mediach społecznościowych ukazało się oświadczenie Anny Cieślak. TRICOLORS/East NewsŹródło: TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 5 Stycznia 2021

Anna Cieślak wydała oświadczenie ws. swego zaszczepienia. "Wierzę naukowcom i lekarzom"

Aktorka Anna Cieślak w mediach społecznościowych zamieściła oficjalne oświadczenie, będące jej komentarzem do skandalu, jaki wybuchł wokół szczepień celebrytów poza kolejnością. Prywatnie związana jest ona z Edwardem Miszczakiem, który również skorzystał z oferty Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Słowa Anny Cieślak wpisują się w dotychczasową narrację o akcji promocyjnej.

  • Aktorka Anna Cieślak poinformowała, że jest jedną z zaszczepionych poza kolejnością osób
  • Na jej Facebooku pojawiło się oficjalne oświadczenie w tej sprawie
  • Anna Cieślak informuje w nim, że skorzystała z propozycji WUM w związku z propagowaniem szczepienia wśród rodaków
  • Podkreśla, że nie byłaby to pierwsza akcja społeczna, w której wzięłaby udział

Na Facebooku Anny Cieślak pojawiło się oświadczenie, które ma wyjaśnić, dlaczego zdecydowała się na skorzystanie z opcji zaszczepienia się poza kolejnością w okresie, gdy może to zrobić jedynie personel medyczny oraz rodzice wcześniaków.

Słowa, jakie Anna Cieślak skierowała do swoich obserwatorów i wszystkich zainteresowanych sprawą, po raz kolejny mówią o akcji promocyjnej. Narracja prowadzona przez osoby zaszczepione w przychodni przy Warszawskim Uniwersytecie Medycznym jest niezmiennie ta sama.

Oświadczenie Anny Cieślak w sprawie przyjęcia szczepionki przeciwko wirusowi SARS-CoV-2

Do tej pory Anna Cieślak nie potwierdzała pojawiających się plotek mówiących o tym, że zdecydowała się na przyjęcie pierwszej dawki szczepionki Pfizera i BioNTech. W poniedziałek, w późnych godzinach wieczornych na jej Facebooku pojawiło się oficjalne oświadczenie.

Na podobne wyznanie i wyjaśnienie swoich motywacji zdecydowali się również Radosław Pazura, Krystyna Janda, czy Michał Bajor (więcej na ten temat >TUTAJ<). Teraz również partnerka Edwarda Miszczaka postanowiła publicznie potwierdzić krążące plotki i przekazać swój punkt widzenia.

500 plus tylko dla zaszczepionych? Zaskakująca propozycja500 plus tylko dla zaszczepionych? Zaskakująca propozycjaCzytaj dalej

- Szanowni państwo, otrzymałam propozycję i poddałam się zaszczepieniu w ramach promocji szczepień przeciw COVID-19. Nie pierwszy raz miałam szansę zaangażowania się w ważną akcję społeczną - przeczytać można na opublikowanej przez Annę Cieślak grafice.

"Wierzę naukowcom i lekarzom"

Po ujawnieniu, że część nieuprawnionych na razie do tego osób zaszczepiła się z pominięciem kolejności wyznaczonej przez rząd, opinia publiczna zawrzała. Osoby będące bezpośrednimi bohaterami skandalu, które zdecydowały się ujawnić, iż skorzystały z możliwości przedstawionej przez WUM, od początku wskazywały, iż otrzymały one propozycję włączenia się do akcji promocyjnej Narodowego Programu Szczepień. Nie inaczej tłumaczy się Anna Cieślak.

- Wiedząc, jak wielu Polaków obawia się szczepionki, chciałabym dać świadectwo swojego zaufania do jej bezpieczeństwa. Wierzę naukowcom i lekarzom, którzy zalecają szczepienia, jako bezpieczną i skuteczną drogę do pokonania pandemii i powrotu do normalności. Warunkiem powodzenia ich misji jest nasz masowy układ w Narodowym Programie Szczepień - przeczytać można w oświadczeniu aktorki.

Sprawa odbiła się tak szerokim echem, iż włączył się w nią rząd. Szef KRPM Michał Dworczyk, odpowiedzialny za dystrybucję szczepionki do szpitali, w czasie wczorajszej konferencji wskazał, że do promocji zostały wyznaczone zupełnie inne osoby, które wciąż czekają na swoją kolej.

Anna Cieślak i Edward Miszczak nie są jedynymi osobami związanymi z TVN, które przyjęły szczepionkę?

O ile Krystyna Janda, Leszek Miller i Anna Cieślak sami zdecydowali się na ujawnienie, iż należą do grona 18 osób, którym zaproponowano przyjęcie szczepionki w WUM poza kolejnością, to już informacja o tym, że w grupie ma znajdować się Mariusz Walter, została upubliczniona przez osoby trzecie. Warto pamiętać, że informacja na temat szczepienia to informacja medyczna, zatem podlega tajemnicy.

- Dzwoni pan akurat w dniu mojego 84. roku i zaręczam panu, że jestem w na tyle trudniej sytuacji, żeby panu dawać jakiekolwiek wyjaśnienia. Nie dementuję, nie potwierdzam. Nie czuję się na tyle winnym, żebym rozważał, jak się powinienem zachować - powiedział w rozmowie z Wirtualnymi Mediami Mariusz Walter, będący założycielem stacji TVN (więcej na ten temat przeczytasz >TUTAJ<).

Źródło: RMF FM / Facebook.com / Wirtualne Media

Artykuły polecane przez redakcję WTV: