Agnieszka Woźniak-Starak. (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East NewsŹródło: (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 13 Sierpnia 2020

Agnieszka Woźniak-Starak nie będzie miała spokoju? Bardzo przykre wieści tuż przed pierwszą rocznicą śmierci jej ukochanego męża

Agnieszka Woźniak-Starak od 2019 roku zmaga się ze śmiercią swojego męża. Okazuje się, że jego pochówek mógł naruszyć obowiązujące przepisy. Ruszył już proces sądowy ws. Mirosława S. Policja złożyła wniosek o wymierzenie kary, choć sam uważa, że jest niewinny.

Znana dziennikarka od ponad roku przeżywa stratę swojego męża, Piotra Woźniaka-Staraka. Mężczyzna padł ofiarą nieszczęśliwego wypadku. Badania biegłych wykazały, że przyczyną zgonu przedsiębiorcy był uraz mózgu. Uderzenie łopat śruby pojazdu wodnego zadecydowało o zgonie parnera prezenterki. Pogrążona w żałobie rodzina podjęła decyzję o pogrzebie, która mogła stanowić złamanie prawa dotyczącego sposobów organizacji pochówków.

Jacek Kurski wolałby o tym zapomnieć, ujawniono nagranie. Śpiewa o bieliźnie, tańcach i barmanachJacek Kurski wolałby o tym zapomnieć, ujawniono nagranie. Śpiewa o bieliźnie, tańcach i barmanachCzytaj dalej

Agnieszka Woźniak-Starak wciąż przechodzi przez żałobę

Jak donosi "Super Express", tydzień temu rozpoczął się proces Mirosława S. Przypomnijmy, że mężczyzna miał być odpowiedzialny na przeprowadzenie ceremonii bez specjalnej zgody. Dziennikarze relacjonują, że oskarżony miał otrzymać pełnomocnictwa do pochówku szczątków. Ciało Piotra Woźniaka-Staraka zostało spopielone. Przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości informują, że Mirosław nie przyznaje się do winy. Wspólnie ze swoim obrońcą wnoszą o pełne uniewinnienie. - Policja wniosła o ukaranie Mirosława S. grzywną w wysokości 500 zł, obrońca i obwiniony prosili o uniewinnienie – powiedział nam rzecznik sądu w Giżycku Olgierd Dąbrowski-Żegalski dla "Super Expressu".

Magdalena Ogórek i Jakimowicz w TVP przekroczyli wszelkie granice. Śmiali się w głos, gdy ośmieszano drugiego człowiekaMagdalena Ogórek i Jakimowicz w TVP przekroczyli wszelkie granice. Śmiali się w głos, gdy ośmieszano drugiego człowiekaCzytaj dalej

- Wyrok nie zapadł. Przewód ponownie został otwarty. W sprawie pojawiły się nowe okoliczności. W prokuraturze toczy się postępowanie w sprawie z art. 90. prawa budowlanego. Prokurator w tamtym postępowaniu poprosił o opinię, która ma wyjaśnić, czy miejsce, w którym spoczęła urna z prochami pana Piotra Woźniaka-Staraka, to katakumby czy też grób murowany. To może mieć znaczenie przy ustaleniu, czy mamy do czynienia z czynem zabronionym. Poczekamy, aż będzie można zapoznać się z treścią opinii - deklaruje pracownik sądu dla "Super Expressu".

Pogrzeb Woźniaka-Staraka odbył się w rodzinnej willi

Decyzją najbliższych zmarłego jego szczątki zostały pochowane w rodzinnej wilii na mazurach. Do organizacji tego typu przedsięwzięć na prywatnych posesjach należy uzyskać specjalną zgodę. "Onet" ujawnił, że Warmińsko-mazurski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny nie przyzwolił na przeprowadzenie ceremonii. Pierwsze doniesienia o nieprawidłowościach nagłaśniał właśnie sanepid wspólnie z wójtem gminy. Kolejne informacje medialne wskazywały, że prochy męża Agnieszki Woźniak-Starak zostały przeniesione na warszawskie Powązki. Inspektor Janusz Dzisko tłumaczył dla "Onetu", że nie zapadła decyzja o ekshumacji ciała.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tragiczne informacje obiegły media. Aktora znaleziono martwego w domu, miał zaledwie 35 lat
2. W polskim mieście doszło do bardzo poważnego wypadku, są ranni, w tym dzieci. Na miejsce natychmiast ruszył śmigłowiec
3. Polak odnalazł wielki skarb sprzed tysięcy lat. Nie mógł się nadziwić temu, co zobaczył

Agnieszka Woźniak-Starak po tak długim czasie wciąż nie może przeżyć swojej żałoby w spokoju. Przedłużająca się sprawa sądowa odbywa się jednak za zamkniętymi drzwiami. Jedynie najbliżsi oraz osoby bezpośrednio zaangażowane w wydarzenia związane z pochówkiem mają wstęp z salę. - Decyzją kierownictwa sądu na odbywające się od czerwca rozprawy w naszym sądzie wpuszczane są tylko strony. Nie ma wyjątków dla mediów, nie będzie możliwości wejścia do sądu dla dziennikarzy - przekazał dla "Onetu" prezes Sądu Rejonowego w Giżycku Lidia Należyty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wyszła na jaw porażająca prawda o komunikacji miejskiej. Okropne, odechciewa się wsiadać
  2. Fake news: popularne zdjęcie nie pochodzi z manifestacji w Polsce, tylko na Białorusi
  3. Danuta Holecka próbowała przerywać i odpowiadać na zarzuty po Wiadomościach TVP. "Sama pani chciała tutaj przyjść"
  4. Dawid Podsiadło apelował do Kingi Dudy. Jest odpowiedź z Kancelarii Prezydenta
  5. Dziennikarka "Dzień Dobry TVN" prowadziła jeden z najbardziej żenujących odcinków programu w historii. Teraz po raz kolejny wkłada kij w mrowisko
  6. Polscy studenci zaginęli za granicą. Rodzina prosi o pomoc

Źródło: [Onet/Super Express/Pomponik]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News