Adam Niedzielski skomentował wyraźny wzrost zakażeń odnotowany w minionych dniach.. Ministerstwo ZdrowiaŹródło: Ministerstwo Zdrowia
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 17 Lutego 2021

Nowe dane dot. zachorowań. Minister zdrowia: tendencja, która ma charakter trwały

Adam Niedzielski skomentował wyraźny wzrost zakażeń odnotowany w minionych dniach. Wyrażając zaniepokojenie, minister zdrowia przekazał, że średnia wzrostu pozytywnych wyników testu na obecność koronawirusa z tygodnia na tydzień zwiększyła się aż o 20 proc. Szef resortu odniósł się również do kwestii obostrzeń.

  • Adam Niedzielski wskazał, że tendencja spadkowa została odwrócona
  • – W sprawie przywracania obostrzeń będziemy posługiwali się średnimi tygodniowymi – przekazał minister zdrowia, cytowany przez Onet
  • Szef resortu nie sprecyzował, które branże mogłyby zostać zamknięte jako pierwsze

Szef Ministerstwa Zdrowia zaznaczył, że obecnie wzrost średniej tygodniowej zachorowań do 8-10 tys. jest optymistycznym scenariuszem.

Odwraca się tendencja, która do tej pory oznaczała spadek dziennych liczb zachorowań. Przeistacza się w tendencję, która ma charakter trwały i która mówi o zwiększeniu się zachorowań z dnia na dzień – mówił Adam Niedzielski, którego wypowiedź przytacza Onet.

Adam Niedzielski: „Jest jeszcze przestrzeń do średniej w postaci 10 tys.”

Minister zwrócił uwagę, że przekazane dziś przez resort dane, według których zakażeniu minionej doby uległo niemal 8,7 tys. osób, oznaczają wzrost o ponad 1700 przypadków w porównaniu do minionego tygodnia.

Jesteśmy zatem świadkami 20-procentowego wzrostu z tygodnia na tydzień. – Jeżeli podsumujemy to, co się działo w tym tygodniu, przez ostatnie siedem dni, z tym co się działo poprzednio, to widzimy, że efekt zwiększenia jest trwały. Średnia dzienna między poprzednim tygodniem a tygodniem bieżącym zwiększyła się o ponad 13 proc. – dodał.

Cyberatak na PKO BP. Ostrzeżenie dla klientówCyberatak na PKO BP. Ostrzeżenie dla klientówCzytaj dalej

Niedzielski przekazał, że decyzje w sprawie przywracania obostrzeń będą podejmowane na podstawie średnich z danego tygodnia.

W tej chwili średnia tygodniowa nie przebiła 6 tys. przypadków, więc jest jeszcze przestrzeń do średniej w postaci 10 tys. – zaznaczył. Warto przypomnieć, że poprzednio szef MZ zapewniał, że średnia na poziomie 10 tys. jest pułapem, powyżej którego restrykcje zostaną przywrócone.

Minister zdrowia dodał jednocześnie, że liczba zachorowań nie będzie jedynym czynnikiem decydującym o ewentualnym powrocie ograniczeń.

W tej chwili mamy taką sytuację, że mimo rosnącej liczby zachorowań bardzo dynamicznie maleją zgony, bo spadek tygodniowej liczby zgonów jest więcej niż 10-procentowy – zauważył Adam Niedzielski. 

I dodał: – Patrząc na sytuację w sektorze szpitalnym, czyli łóżek, które są przeznaczone na walkę z COVID-19, mamy tutaj dosyć komfortową sytuację, bo zajętość jest rzędu 12-13 tys. łóżek, a mamy infrastrukturę w tej chwili na poziomie mniej więcej 26 tys. łóżek, więc tutaj jest duży bufor bezpieczeństwa.

Szef resortu zdrowia zapewnił, że analizowane będą wszystkie trzy parametry.

Pytany, które branże mogłyby zostać ponownie zamknięte jako pierwsze, Niedzielski przekazał, że naturalną kolejnością wydaje się ta, w jakie otwierane dane sektory. Dodał jednak, że obecnie nie chce przesądzać.

źródło: Onet

Artykuły polecane przez redakcję WTV: